
Dawno, dawno temu, na terenie dzisiejszego Chełma, w grocie pod trzema dębami żył biały niedźwiedź. Kiedy ludzie przy dębach zbudowali pogańską świątynię z wiecznym ogniem, niedźwiedź ukrył się w podziemiach. Na powierzchnię wychodzi tylko wtedy, gdy chełmianom grozi wielkie niebezpieczeństwo. Wszyscy chętni mogą jednak Bielucha usłyszeć i zobaczyć , zwiedzając z audioprzewodnikiem Chełmskie Podziemia Kredowe.
Chełm zbudowano w całości na… kredzie, białej skale osadowej. Od czasów średniowiecza mieszkańcy miasta wydobywali ten materiał i sprzedawali. Pracowali tak intensywnie, że teren pod Chełmem przypomina dziś dziurawy ser szwajcarski.
Chełmskie Podziemia Kredowe to trasa turystyczna pod centrum miasta. Aby ją zwiedzić, warto skorzystać z audioguide'a, który nie da się nam zgubić pod ziemią, opowie najciekawsze historie, zaprowadzi nawet na spotkanie z duchem Bieluchem.
Zdjęcie: Chełmskie Podziemia Kredowe (podziemiakredowe.com.pl)